Przegląd Ligowy

Login:
Hasło:

Mężczyźni:

Wiadomości sportowe

Wiadomości sportowe » Siatkówka » Reprezentacja » Mężczyźni

2009-11-19

Bąkiewicz ma problem z plecami

Gra nam się w Japonii nie układa - uważa Daniel Castellani, trener reprezentacji Polski siatkarzy, którzy we czwartek przegrali w Osace z Kubą 1:3 w Pucharze Wielkich Mistrzów. To już druga porażka biało-czerwonych w tym turnieju, w środę ulegli gospodarzom 2:3.

- Tak czasami jest, że nie wszystko biegnie po naszej myśli, ale fakt jest faktem, że gra nam się w Japonii nie układa. Przede wszystkim zawodnicy nie są w pełni zdrowi. Nie należę do osób, które się tłumaczą, ale mamy problemy fizyczne, które trudno ominąć w krótkim czasie - powiedział trener Castellani.

W meczu przeciwko Kubie trener pozwolił odpocząć Michałowi Bąkiewiczowi i Danielowi Plińskiemu, którzy uskarżają się na różne dolegliwości.

- Michał Bąkiewicz cały czas narzeka na ból pleców. Te problemy u niego nasiliłysię po turnieju Skry w Katarze. Bąkiewicz bardzo odczuł pięciosetowy mecz Japonią. Sam chciałem, żeby złapał mały oddech. Daniel Pliński jest bardzo zmęczony, chciałem, żeby chociaż przez dwa dni odetchnął, ale niestety musiałem z niego skorzystać w ostatnim secie z Kubą. Marcin Możdżonek przyjechał do Japonii z gorączką 39 stopni, z pewnością czuje osłabienie, te wszystkie czynniki muszą mieć odniesienie w grze. Organizmu się nie oszuka. Staram się nie narzekać, ale takie są fakty - tłumaczył szkoleniowiec.

- Uważam, że w ataku zagraliśmy całkiem dobrze. Postawiłem na Kubę Jarosza, a on sobie nieźle radził. Ten chłopak ma charakter do walki. W ogóle w ataku, chłopcy zagrali bardzo inteligentnie - ocenił czwartkowe spotkanie Castellani.

- Znacznie gorzej nam szło w bloku i zagrywce, trzeba te elementy zdecydowanie poprawić. Pomimo przegranej zagraliśmy lepiej niż z Japonią. Dobrze obijaliśmy blok, jednak niewiele mogliśmy poradzić na świetny serwis Kubańczyków.

W spotkaniu z Brazylią zagrali podobnie, miałem nadzieję, że się wystrzelali choć na jeden mecz, jednak zagrali w tym elemencie jeszcze skuteczniej. Też mieli na koncie porażkę, a jak mówią, chcą w Japonii walczyć o najwyższe laury i nagrody finansowe. Fakt, i oni i my mieliśmy przegrany mecz na starcie, teraz Kuba jest już od nas lepsza, ale ja wierzę jeszcze w podium, moi zawodnicy również.

W piątek, w dniu przerwy polscy siatkarze udadzą się do Nagoi. - Nie skorzystamy z super szybkiego pociągu Shinkansen i pojedziemy autokarem. Zapewne zapoznamy się z halą, przeprowadzimy lekki trening, ale chcemy przede wszystkim odpocząć - zakończył Castellani.

źródło: SV

dodane przez: k.smidowicz

Losowe zdjęcie z naszej galerii Losowe zdjęcie z naszej galerii Losowe zdjęcie z naszej galerii Losowe zdjęcie z naszej galerii
Dołącz do nas

Chwilowo brak programów.

Premiership, Liga angielska, angielska piłka Polonia Warszawa - Duma StolicyKupimyKlub.plOficjalny Serwis KibicĂłw Piasta Gliwice KS Cracovia GKS BełchatĂłw On-line serwery tani hosting w aBajt