
Wiadomości sportowe » Piłka ręczna » Ekstraklasa mężczyzn
2009-11-11

www.przegladligowy.pl
W klasyku polskiej ekstraklasy szczypiornistów nazywanym "Świętą wojną" Vive Targi Kielce rozgromiło Wisłę Płock 42:27. Do przerwy gospodarze prowadzili 20:15. Tylko do 20. minuty widać było, że na parkiecie gra mistrz z wicemistrzem. Później nastąpił odjazd podopiecznych Bogdana Wenty - deklasacja płocczan. Najwięcej bramek dla Vive TK zdobyli Rastko Stojkovic - 11 i Mariusz Jurasik -8.
Ostatnio tak jednostronne widowisko pomiędzy tymi zespołami można było obejrzeć 2 lata temu również w Hali Legionów w Kielcach. Tyle, że wtedy to płocczanie wygrywali mecz za meczem pewnie zmierzając po mistrzostwo. Kielczanie zaś okupowali środek tabeli zajmując 5. pozycję. Mimi to zdołali rozgromić Wisłe 36:24. Tym razem scenariusz się powtórzył. Gospodarze prowadzili w 1. minucie 1:0 po bramce Jurasika. Minutę później wyrównał Joakim Backstrom. Gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą bezbłędnie wykorzystującego rzuty karne Rastko Stojkovica. W 8. minucie zawodnicy Wisły wyszli jak się okazało na najwyższe prowadzenie w tym spotkaniu - 6:4. Kielczanie szybko doprowadzili do wyrównania. Najpierw atomowym rzutem z 9. metra popisał się Mariusz Jurasik, następnie kontrę wykończył Mateusz Jachlewski. W końcówce 1. połowy gospodarze wypracowali sobie bezpieczną przewagę. Bezbłędnie z drugiej linii rzucał Paweł Podsiadło. Początek drugiej odsłony to koncertowa gra kielczan. Podopieczni Bogdana Wenty grając cały czas przez 10. minut w osłabieniu zdobyli 6 bramek - Wisła tylko 1 !!! W 37. minucie było już 26:17 dla Vive. Wprawdzie Wiśle udało się nieco zmniejszyć przewagę doprowadzając w 41. minucie do stanu 27:21, ale to było wszystko na co było stać podopiecznych Oliviera Jensena. Wiślacy nie wyprowadzali kontr, beznadziejnie w bramce spisywał się Morten Seier, tłem dla swojego przeciwnika - Mateusza Jachlewskiego był Tomasz Paluch. Jedynie Michał Zołoteńsko i Aleksey Peskov próbowali nawiązać walkę z gospodarzami. Ostatecznie Vive Targi Kielce zasłużenie odniosło najwyższe w historii zwycięstwo z Wisłą Płock. Kielczanie umocnili się na pozycji lidera, mając już 4 punkty przewagi nad Wisłą Płock.
źródło: własne
dodane przez: fifi