
Wiadomości sportowe » Piłka Nożna » Ligi Zagraniczne
2009-10-27

Cristiano Ronaldo chwali rywali. - Nie mam złudzeń, że "Złotą Piłkę" dostanie ktoś z Barcelony. Lionel Messi jest największym faworytem - twierdzi Portugalczyk w jednym z wywiadów. Co ciekawe, w Lidze Mistrzów wcale nie stawiałby na swój zespół - Real Madryt. - Tylko Manchester United może teraz zdobyć tytuł - przewiduje.
Messi, Xavi i Iniesta prezentują w tym sezonie naprawdę wysoki poziom i myślę, że ostateczna rywalizacja o "Złotą Piłkę" odbędzie się między nimi - mówił w wywiadzie dla "Sport Illustrated" Ronaldo. - Stawiam, że to będzie Messi - dodał. - Jeśli to on wygra, będzie to całkowicie zasłużona nagroda - pochwalił rywala z FC Barcelony.
"Złota Piłka" dla Barcy
A dlaczego właśnie ktoś z Barcelony ma zdobyć "Złotą Piłkę"? - Żeby zdobyć to trofeum, musisz zdobyć jakiś szczyt - mistrzostwo ligi, albo wygrać Ligę Mistrzów. Barcelona wygrała obie rzeczy, dlatego to logiczne, że najlepszym piłkarzem roku będzie któryś z graczy Barcy - argumentował Portugalczyk.
Co ciekawe, Ronaldo wcale nie uważa, że jest zawodnikiem najlepszej drużyny świata. Co więcej, ocenia, że Real Madryt jest słabszy od Manchesteru United i Barcelony. - W tej chwili tylko United ma na tyle silny skład, by wygrać Champions League - stwierdził. Dodał przy tym, że obecnie "Królewscy" są nieco słabsi od Barcelony. - Oni grają ze sobą w podobnym składzie już kilka sezonów. Nie to co my - my gramy ze sobą od dwóch miesięcy - żalił się. Zaznaczył jednak, że Real wcale nie jest na przegranej pozycji: - Szanujemy Barcelonę. Ale poczekajmy do końca sezonu - dodał.
źródło: tvn24.pl
dodane przez: d.zajączkowska