Przegląd Ligowy

Login:
Hasło:

Wiadomości sportowe

Wiadomości sportowe » Żużel » I liga

2009-10-31

Co w Rybniku piszczy, czyli rozmowa z Dariuszem Momotem

W ostatnim czasie wydarzyło się wiele spraw dotyczących m.in. zmian regulaminowych, sponsorów, a także koncepcji składu na przyszły sezon. W sprawie aktualnych wydarzeń wypowiedział się pan Dariusz Momot. 

Pierwszym tematem było przedstawienia stanowiska włodarzy rybnickiego klubu w sprawie zmian regulaminowych, które mają nastąpić w sezonie 2010. - Najbardziej jesteśmy zadowoleni z tego, że zmieni się system rozgrywek, co daje nam dziesięć meczy ligowych na własnym obiekcie oraz dziesięć spotkań wyjazdowych. Runda play-off będzie polegała na zasadzie 1-4 i 5-8. Dzięki tej zmianie sezon żużlowy nie skończy się już w sierpniu i to nas bardzo cieszy. Byliśmy przeciwni wprowadzeniu nowych tłumików. W sprawie startów siedmiu zawodników większość klubów była przychylna. Taki ruch pozwala na szukanie oszczędności w klubach. Nie będzie również Złotej Rezerwy Taktycznej.

Ostatni okres to czas prowadzenia rozmów z zawodnikami. Ze strony kibiców pojawia się wiele spekulacji jak może wyglądać skład zielono-czarnych w przyszłym sezonie. Na jakim etapie są rybniccy sternicy? – Mogę powiedzieć, że na końcowym etapie są dogrywane sprawy z Ronniem Jamrożym, Denisem Gizatullinem, Pawłem Hlibem, a także Andrijem Karpovem. Jeśli chodzi o młodzieżowców to będą to w dalszym ciągu Rafał Fleger i Sławomir Pyszny oraz Kamil Fleger, Łukasz Piecha, Mateusz Domański, Mariusz Konsek. Zmniejszenie ilości juniorów ma doprowadzić do tego, żeby każdy z nich miał realną szansę rozwoju, a także lepszy sprzęt. Prowadzimy również rozmowy z zawodnikami, którzy mogliby zasilić skład i podnieść walory naszej drużyny.

A jeśli chodzi o trenera… - Umowa z obecnym trenerem - Adamem Pawliczkiem wygasła z końcem września. Nie została jeszcze podjęta żadna ostateczna decyzja. Jak na razie rozważamy wiele możliwości, a szczególnie taką, żeby w ogóle nie było trenera. Drużyna byłaby wtedy prowadzona przez menagera lub kierownika drużyny. Oczywiście jeśli chodzi o młodzieżowców to będą mieli zapewnionego szkoleniowca.

Czas przerwy w rozgrywkach żużlowych to okres na poszukiwanie sponsorów. Jak wyglądają te poszukiwania w Rybniku? - Nie mamy tytularnego sponsora. Rozmowy toczą się na wielu płaszczyznach. Mamy sporo światełek w tunelu i nowych dróg, ale jednak jak na razie nie możemy powiedzieć, że będziemy mieli głównego sponsora. Faktem jest to, że została podjęta współpraca z browarem Tyskie, lecz nie jest to nasz sponsor tytularny.

W najbliższym czasie kibice będą mieli okazję sami zadać pytania sternikom klubu RKM ROW Rybnik, ponieważ jest planowane spotkanie z fanami rybnickiego speedwaya. O szczegółach tego przedsięwzięcia poinformujemy wkrótce na łamach strony klubowej.
 

źródło: rkm.rybnik.pl

dodane przez: Juros

Losowe zdjęcie z naszej galerii Losowe zdjęcie z naszej galerii Losowe zdjęcie z naszej galerii Losowe zdjęcie z naszej galerii
Dołącz do nas

Chwilowo brak programów.

Premiership, Liga angielska, angielska piłka Polonia Warszawa - Duma StolicyKupimyKlub.plOficjalny Serwis KibicĂłw Piasta Gliwice KS CracoviaSzczypiorniak piłka ręczna GKS BełchatĂłw On-line serwery tani hosting w aBajt