
Wiadomości sportowe » Łyżwiarstwo figurowe » Międzynarodowe
2009-09-24

Centrum Łyżwiarstwa w Oberstdorfie. Fot. Małgorzata Turska.
Polskim kibicom niemieckie miasto Oberstdorf kojarzy się przede wszystkim ze skokami narciarskimi i rozgrywanym tam konkursem w ramach Turnieju Czterech Skoczni. Jednak znajduje się tam również znany kompleks trzech krytych lodowisk, na którym co roku, od 41 lat, odbywają się międzynarodowe zawody w łyżwiarstwie figurowym pod patronatem ISU – Nebelhorn Trophy. W tym roku miały one wyjątkową rangę – od 24 do 26 września Centrum Łyżwiarstwa w Oberstdorfie było areną zmagań, których wyniki miały zadecydować o tym, jakie kraje wywalczą pozostające do przydziału kwalifikacje na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Vancouver.
Po marcowych Mistrzostwach Świata w Los Angeles, których wyniki były podstawą do przydziału większości kwalifikacji olimpijskich, w Oberstdorfie do zdobycia pozostawało po 6 kwalifikacji w konkurencjach solistów i solistek, 5 – w parach tanecznych i 4 w parach sportowych. W zawodach mogli startować zarówno reprezentanci krajów walczących o kwalifikację, jak również tych, które już je posiadają. Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego wysłał do Oberstdorfu parę sportową, Joannę Sulej i Mateusza Chruścińskiego, którzy mieli wywalczyć dla naszego kraju kwalifikację olimpijską, a także solistę Macieja Ciepluchę, jednak w tej konkurencji nasz kraj miał już kwalifikację, wywalczoną na Mistrzostwach Świata w Los Angeles przez Przemysława Domańskiego.
Soliści.
Konkurencja solistów była bardzo ciekawa ze względu na powrót do wyczynowego łyżwiarstwa dwukrotnego Mistrza Świata, Szwajcara Stephane’a Lambiela. Chcąc wystartować na Igrzyskach Olimpijskich, musiał w Oberstdorfie wywalczyć dla swego kraju kwalifikację na nie. Szwajcar objął prowadzenie już po programie krótkim, mimo upadku przy poczwórnym toe-loopie (zaplanowanym jako początek kombinacji poczwórny toe-loop – potrójny toe-loop). Ponad 4 punkty tracił do niego wicemistrz Świata juniorów, Czech Michal Brezina, który podparł ręką potrójnego Axla, jednak poza tym pojechał dobry program. Trzeci po programie krótkim, ze stratą ponad 9 punktów do prowadzącego, był Amerykanin Ryan Bradley, który skoczył czysto kombinacją poczwórnego toe-loopa z potrójnym toe-loopem, a także podwójnego Axla i potrójnego Lutza, jednak niepodziewanie upadł w trakcie wykonywania sekwencji kroków po kole. W programie dowolnym Stephane Lambiel przypieczętował swą dominację na tych zawodach bardzo dobrym wykonaniem programu do tanga Astora Piazzoli. Wylądował między innymi trójkombinację poczwórny toe-loop – podwójny toe-loop – podwójny toe-loop oraz kombinacją potrójnego flipa z potrójnym toe-loopem, nie ustrzegł się jednak drobnego błędu, kiedy to w drugiej połowie programu skoczył pojedynczego Lutza zamiast potrójnego. Publiczność nagrodziła występ Szwajcara owacją na stojąco. Na drugim miejscu ostatecznie uplasował się niespodziewanie Rosjanin Ivan Tretiakov, piąty po programie krótkim. Występując zaraz po Lambielu, co na pewno nie było sytuacją komfortową, pojechał program zawierający między innymi udanego poczwórnego Salchowa, potrójnego Axla i kombinację potrójnego flipa z potrójnym toe-loopem. Drugi po programie krótkim, Czech Michal Brezina w programie dowolnym spisał się nieco słabiej, przeplatając elementy udane (m.in. kombinacje: potrójnego Axla z podwójnym toe-loopem i potrójnego flipa z potrójnym toe-loopem) z nieudanymi – ostatecznie tylko pojedynczymi - próbami potrójnego Axla i poczwórnego Salchowa. Zajmujący po programie krótkim trzecie miejsce Amerykanin Ryan Bradley w programie dowolnym nie uniknął błędów przy lądowaniach po poczwórnym toe-loopie i potrójnym flipie (który został zakwalifikowany jako upadek). Jego humorystyczny program do muzyki Mozorta zyskał uznanie publiczności, jednak przejazd pozwolił mu zająć zaledwie szóste miejsce w tej części rywalizacji, a czwarte w końcowej klasyfikacji.
Reprezentant Polski, były mistrz kraju w kategorii juniorów - Maciej Cieplucha, zaczął swój program krótki do muzyki „Tango de Roxanne” z filmu „Moulin Rouge” od bardzo pewnego podwójnego Axla (zawodnik ten na treningach wykonuje już potrójnego axla, jednak nie zaryzykował jeszcze próby na tych zawodach). Następnie wylądował cenną punktowo kombinacją potrójnego lutza z potrójnym toe-loopem, po czym upadł przy stosunkowo łatwiejszym trzecim elemencie skokowym, potrójnym rittbergerze. Po programie krótkim zajmował 12 miejsce ze stratą ponad 21 punktów do prowadzącego, jednak mimo błędu udało mu się poprawić swój dotychczasowy rekord życiowy w programie krótkim. W programie dowolnym, występując w przedostatniej grupie obok bardziej utytułowanych od siebie zawodników, reprezentant Polski zaprezentował jeden z najlepszych występów w swej dotychczasowej karierze, lądując czysto wszystkie skoki: podwójnego Axla, kombinację potrójnego Lutza z podwójnym toe-loopem, potrójnego flipa (w którym jednak specjalista techniczny dopatrzył się niepełnej rotacji), potrójnego Lutza, a w drugiej połowie programu: trójkombinację potrójny toe-loop – potrójny toe-loop – podwójny toe-loop (przy czym w przypadku drugiego skoku także dopatrzono się niepełnej rotacji), potrójnego rittbergera, kombinację potrójnego Salchowa z podwójnym toe-loopem oraz podwójnego Axla. Pewnie pojechany program do muzyki Petera Gabriela „The Feeling Begins” z filmu „Ostatnie kuszenie Chrystusa” został bardzo ciepło przyjęty przez publiczność, a także wysoko oceniony przez sędziów, co pozwoliło zawodnikowi poprawić swój rekord życiowy również w programie dowolnym, a także najlepszy wynik końcowy po obu częściach rywalizacji. W tej części konkurencji zajął 7 miejsce, a w ostatecznej klasyfikacji uplasował się na wysokim, 10 miejscu. Gdyby Polska nie miała wcześniej kwalifikacji olimpijskiej, ten wynik pozwoliłby na jej wywalczenie. Ostatecznie kwalifikacje na Igrzyska w konkurencji solistów powędrowały do Austrii, Finlandii, Niemiec, Korei Północnej, Rumunii i Szwajcarii.
Pary sportowe.
Faworytami w tej konkurencji były aktualni Mistrzowie Świata i Europu, reprezentanci gospodarzy Aliona Savchenko i Robin Szolkowy. Niemcy prowadzili już po programie krótkim, w którym wykonali m.in. czysto wyrzucanego potrójnego flipa, potrójnego toe-loopa skakanego obok siebie i potrójnego twista. Drugie miejsce, ze stratą ponad 13 punktów, zajmowali reprezentujący Ukrainę Tatiana Volosozhar i Stanislav Morozov, czwarta para Mistrzostw Europy 2009, zaś trzecie miejsce zajmowali Kanadyjczycy Anabelle Langlois i Cody Hay, tracąc do prowadzących ponad 15 punktów. Kanadyjska para nie startowała przez dużą część poprzedniego sezonu z powodu kontuzji partnerki i w programie krótkim zaprezentowała się dobrze, wykonując poprawnie najtrudniejsze elementy, w tym wyrzucanego potrójnego lutza i potrójnego toe-loopa, skakanego obok siebie. Ukraińska para natomiast miała jeden poważny błąd , kiedy to Stanislav Morozov upadł przy skakanym obok siebie potrójnym Salchowie, jednak poza tym zaprezentowała dobry program pełen trudnych elementów, m.in. z potrójnym twistem, podczas gdy Kanadyjczycy wykonali jedynie podwójnego, nie ryzykując jeszcze na tych zawodach próby potrójnego. W programie dowolnym zarówno para ukraińska, jak i kanadyjska nie ustrzegły się błędów w elementach skokowych (jedni i drudzy mieli w programach po dwa upadki), natomiast Niemcy pojechali program czysty, ale też nie bezbłędny – w początkowej sekwencji skoków, zaplanowanej jako sekwencja dwóch potrójnych toe-loopów u partnera tylko dwa obroty miał pierwszy skok, zaś u partnerki – drugi. Savchenko niepewnie wylądowała też wyrzucanego potrójnego flipa, a kolejny element skokowy – zaplanowany jako potrójny Salchow skakany obok siebie – miał u obojga partnerów tylko 2 obroty. Ostatecznie jednak reprezentanci gospodarzy wygrali z przewagą ponad 20 punktów nad Ukraińcami, zaś trzecie miejsce w ostatecznym rozrachunku utrzymali Kanadyjczycy, mimo że w samym programie dowolnym zajęli dopiero 5 miejsce. Para Savchenko/Szolkovy wygrała zawody Nebelhorn Trophy po raz czwarty w karierze.
Reprezentanci Polski, Joanna Sulej i Mateusz Chruściński swój występ w programie krótkim zaczęli dobrze, lądując skakanego obok siebie podwójnego Axla. Później wykonali jeszcze podwójnego twista, ale wyrzucany potrójny Salchow już się nie udał – Joanna upadła. Po tej części konkurencji zajmowali 12 miejsce. W programie dowolnym zaprezentowali się już jednak lepiej, wykonując m.in. kombinację skoków skakanych osobno: podwójnego Axla z podwójnym toe-loopem, następnie podwójnego twista, wyrzucanego potrójnego Salchowa, wyrzucanego podwójnego rittbergera i podwójnego Lutza skakanego obok siebie. W samym programie dowolnym zajęli 9 miejsce, co ostatecznie po obu częściach konkurencji dało 10 lokatę, będąc zarazem trzecią parą wśród ubiegających się o kwalifikację olimpijską, co oznaczało jej wywalczenie. Parze udało się poprawić swój rekord życiowy zarówno z programie dowolnym, jak i najlepszy wynik końcowy po obu częściach rywalizacji. Należy podkreślić wagę tego sukcesu wobec faktu, że Joanna Sulej startowała z kontuzjowaną ręką. Oprócz Polski kwalifikację olimpijską wywalczyła też Szwajcaria, Estonia (za sprawą 9 miejsca pary Maria Sergejeva/Ilja Glebov, trenującej w Toruniu pod okiem małżeństwa Siudków) i Włochy.
Solistki.
W programie krótkim los sprawił, że jedna z faworytek – Finka, Kiira Korpi – startowała jako pierwsza z całej stawki, krótko po 8.30 rano. Mimo bardzo niekorzystnej pozycji startowej, pojechała czysty program z potrójnym rittbergerem, podwójnym Axlem i kombinacją potrójnego Lutza z podwójnym toe-loopem. Prowadziła później przez długi czas. Wyprzedziła ją dopiero inna z faworytek, Amerykanka Alissa Czisny (ubiegłoroczna zwyciężczyni Nebelhorn Trophy), która w swoim programie wykonała udanie potrójnego flipa, podwójnego Axla i kombinację potrójnego Lutza z podwójnym toe-loopem. Poza tym, zachwyciła publiczność swym wygimnastykowaniem, widocznym zwłaszcza w piruetach i sekwencji spiral. Po programie krótkim miała nad Korpi przewagę ok. 2 punktów. Na trzecim miejscu po tej części konkurencji uplasowała się walcząca o kwalifikację olimpijską była mistrzyni Europy, Węgierka Julia Sebestyen. W swoim programie krótkim wykonała kombinację potrójnego Lutza z podwójnym toe-loopem i podwójnego Axla, jednak nie udała się próba potrójnego flipa po krokach – miała tylko dwa obroty. Węgierka miała po programie krótkim niespełna 7 punktów straty do prowadzącej. W programie dowolnym dużą niespodziankę sprawiła Chinka Yan Liu, zajmujące 5 miejsce po programie krótkim. Skoczyła m.in. potrójnego rittbergera w sekwencji z podwójnym Axlem, potrójnego Lutza, potrójnego flipa, potrójnego Salchowa i potrójnego toe-loopa. W łącznej klasyfikacji zajęła trzecie miejsca, będąc równocześnie najlepszą wśród zawodniczek ubiegających się o kwalifikację olimpijską. Inna z nich, Sebestyen – trzecia po programie krótkim – w samym programie dowolnym zajęła drugie miejsce , wykonując udanie m.in. kombinację potrójnego Lutza z podwójnym toe-loopem, podwójnego Axla w sekwencji z drugim podwójnym Axlem, potrójnego toe-loopa i podwójnego Axla, jednak poza tym wszystkie inne skoki były podwójne. Ostatecznie po obu częściach konkurencji Węgierka uplasowała się na czwartej pozycji, która również oznaczała kwalifikację olimpijską. Druga po programie krótkim Kiira Korpi w programie dowolnym zajęła czwarte miejsce. Wykonała m.in. kombinację potrójnego Salchowa z podwójnym toe-loopem i trójkombinację: podwójny Axel – podwójny toe-loop – podwójny toe-loop, jednak przytrafiły jej się też błędy – potrójnego Lutza wylądowała na dwie nogi, a zaplanowane jako potrójne Salchow i rittberger miały tylko po jednym obrocie. W ostatecznym rozrachunku Finka zdobyła na Nebelhorn Trophy srebrny medal. Pomimo słabszego występu w programie dowolnym, zawody po raz drugi z rzędu wygrała Alissa Czisny. Amerykanka w samym programie dowolnym zajęła dopiero szóste miejsce – w czterech z jej elementów skokowych specjalista techniczny dopatrzył się niepełnej rotacji, a w zaplanowanej sekwencji dwóch podwójnych Axli pierwszy był pojedynczy, przez co zawodniczka nie dostała za nią żadnych punktów. Przewaga po programie krótkim pozwoliła jej jednak utrzymać prowadzenie w końcowej klasyfikacji. Poza Chinami i Węgrami, kwalifikację na Igrzyska Olimpijskie w konkurencji solistek wywalczyły również: Austria, Belgia, Słowenia i Hiszpania. Warto dodać, że Polska jest wśród krajów, które kwalifikację olimpijską miały już przed tymi zawodami, za sprawą wyniku Anny Jurkiewicz na Mistrzostwach Świata 2009 w Los Angeles.
Pary taneczne.
Rywalizacja w tej konkurencji, w przeciwieństwie do trzech innych, składa się z trzech części – tańca obowiązkowego, oryginalnego i dowolnego. Tańcem obowiązkowym w Oberstdorfie było Tango Romantica. Po pierwszej części konkurencji prowadzili główni faworyci, Amerykanie Meryl Davis i Charlie White. Drugie miejsce zajmowali reprezentanci Izraela, rodzeństwo Alexandra i Roman Zaretski, zaś na trzecim miejscu była nowo zestawiona rosyjska para Ekaterina Riazanova i Ilia Tkachenko, występujący ze sobą pierwszy sezon. W tańcu oryginalnym, który w tym sezonie pary jeżdżą do muzyki ludowej, pierwsze miejsce znów zajęli Amerykanie, jadący do muzyki indyjskiej, drugie – para z Izraela, występująca do muzyki żydowskiej. Na trzecim miejscu w tej części rywalizacji uplasowała się czwarta po tańcu obowiązkowym, reprezentująca Litwą para Katherine Copely i Deividas Stagniunas, którzy zaprezentowali Litewską polkę, jednak łącznie po dwóch częściach konkurencji nadal wyprzedzała ich para Riazanova/Tkachenko, którzy w tańcu oryginalnym, będącym w ich przypadku układem do muzyki rosyjskiej, zajęli czwarte miejsce. Po tańcu dowolnym jednak ostateczna kolejność na podium była już inna. Wygrali Amerykanie, których układ do fragmentów z „Upiora w Operze” zyskał duże uznanie wśród publiczności. Drugie miejsce, ze stratą ponad 30 punktów do zwycięzców, zajęła ostatecznie para izraelska, która również w tańcu dowolnym uplasowała się na drugiej pozycji. Trzecie miejsce zarówno w tańcu dowolnym, jak i w ostatecznej klasyfikacji, zajęła para litewska, zaś Rosjanie spadli ostatecznie na czwarte miejsce, zajmując taką również pozycję w samym tańcu dowolnym. Kwalifikacje olimpijskie w tej konkurencji zdobyły w Oberstdorfie: Chiny, Czechy, Estonia, Gruzja i Węgry.
Wyniki:
Soliści:
1. Stephane Lambiel (Szwajcaria) 232.36 punktów
2. Ivan Tretiakov (Rosja) 206.23
3. Michal Brezina (Czechy) 205.34
4. Ryan Bradley (Stany Zjednoczone) 195.68
5. Viktor Pfeifer (Austria) 194.66
(…)
10. Maciej Cieplucha (Polska) 173.42
(…)
Pary sportowe:
1. Aliona Savchenko/Robin Szolkowy (Niemcy) 185.99 punktów
2. Tatiana Volosozhar/Stanislav Morozov (Ukraina) 165.75
3. Anabelle Langlois/Cody Hay (Kanada) 155.61
4. Brooke Castille/Benjamin Okolski (Stany Zjednoczone) 151.95
5. Anais Morand/Antoine Dorsaz (Szwajcaria) 151.49
(…)
10. Joanna Sulej/Mateusz Chruściński (Polska) 131.29
(…)
Solistki:
1. Alissa Czisny (Stany Zjednoczone) 151.40 punktów
2. Kiira Korpi (Finlandia) 150.01
3. Yan Liu (Chiny) 147.87
4. Julia Sebestyen (Węgry) 146.76
5. Teodora Postic (Słowenia) 139.97
(…)
Pary taneczne:
1. Meryl Davis/Charlie White (Stany Zjednoczone) 200.46 punktów
2. Alexandra Zaretski/Roman Zaretski (Izreal) 169.59
3. Katherine Copely/Deividas Stagniunas (Litwa) 162.02
4. Ekaterina Riazanova/Ilia Tkachenko (Rosja) 158.88
5. Xintong Huang/Xun Zheng (Chiny) 149.85
(…)
źródło: własne; Internetowa baza zawodników PZŁF; biografie zawodników na isu.org; icenetwork.com; http://www.deu-event.de/results/Nebelhorn_2009/NT2009Protocol.pdf
dodane przez: gosienka