
Wiadomości sportowe » Biathlon
2009-03-29

Ole Einar Bjoerndalen. Fot. wikimedia commons
Zwycięstwem Austriaka - Simona Edera - zakończył się bieg masowy mężczyzn. Drugie miejsce zajął jego rodak - Dominik Landertinger. Na trzecim miejscu zawody ukończył najlepszy zawodnik tego sezonu - Ole Einar Bjoerndalen. Tomasz Sikora był 9., ale najważniejsze dla kibiców jest to, że nie dał sobie zabrać 2. miejsca w klasyfikacji generalnej. Polak po raz pierwszy w historii kończy rywalizacje w biathlonowym PŚ na podium.
Rywalizacja dobrze zaczęła się dla Tomasza Sikory. Nasz zawodnik strzelał bezbłędnie, a jego najgroźniejszy rywal w walce o 2. miejsce w klasyfikacji generalnej - Emil Hegle Svendsen musiał pokonać dodatkowo 150 metrów. Dwa razy tyle przebiegł Ole Einar Bjoerndalen. Jednak najgorzej wypadł dobrze się spisujący w ostatnich biegach Michael Greis. Niemiec popełnił 4 błędy i jego strata do lidera wynosiła ponad półtorej minuty. Na czele był Simon Fourcade, ale 14 innych zawodników strzelało również bezbłędnie i walka o zwycięstwo było otwarta.
Po drugim strzelaniu już tylko dziewięciu zawodników nie musiało pokonywać dodatkowych metrów. Na czele było czterech Austriaków, Fourcade, Ivan Czerezow i Sikora. Svendsen ponownie raz się pomylił i był na 19. lokacie.
Simon Eder trzecie strzelanie wykonał jak karabin maszynowy, w nieco ponad 17 sekund zestrzelił wszystkie krążki i wybiegł z ośmiosekundową przewagą nad Fourcade'm. 12 sekund do lidera tracił Dominik Landertinger. Sikora pomylił się dwa razy i spadł na 12. miejsce. Dwie pozycje niżej był Svendsen. Blisko czołówki był Bjoerndalen, który do Austriaka tracił 30 sekund i wybiegał ze strzelnicy na 4. miejscu.
Kolejne pięć celnych strzałów na ostatnim strzelaniu oddał Eder i z dużą przewagą wybiegł na ostatnią pętlę biegową. Wszyscy walczący o zwycięstwo zawodnicy się pomylili. Stało się tak z Fourcade'm, Landertingerem i Bjoerndalenem. Ta trójka miała walczyć o miejsce na podium. Sikora był bezbłędny i wybiegł ze strzelnicy na 9. miejscu.
Na metę niezagrożony wpadł Simon Eder. 26-letni zawodnik po raz pierwszy w historii swoich startów wygrał zawody Pucharu Świata. Zresztą urodzony w Saalfelden zawodnik w tym sezonie spisywał się bardzo dobrze i potwierdził to w ostatnich zawodach. Walka o drugie miejsce trwała do końca. Bjoerndalen zaciekle gonił Landertingera, ale nie dał już mu rady i to Austriacy skopiowali wczorajszy wyczyn Norwegów. Sikora wbiegł na metę jako 9. i tym samym zapewnił sobie 2. miejsce w klasyfikacji generalnej!
Wyniki:
| miejsce | imię i nazwisko | karne rundy | czas(strata) |
| 1 | Simon Eder | 0+0+0+0 | 37:14.4 |
| 2 | Dominik Landentinger | 0+0+0+1 | +12.1 |
| 3 | Ole Einar Bjoerndalen | 2+0+0+1 | +17.0 |
| 4 | Andreas Birnbacher | 0+1+0+0 | +28.4 |
| 5 | Christoph Sumann | 0+0+1+1 | +28.5 |
| 6 | Simon Fourcade | 0+0+0+1 | +34.2 |
| … | |||
| 9 | Tomasz Sikora | 0+0+2+0 | +55.9 |
źródło: własne
dodane przez: szira